Cześć, kochane! Z tej strony Iryna Hnatiuk. Za każdym razem, gdy przeglądam Instagrama, mój wzrok przykuwają te wyluzowane, niesamowicie stylowe dziewczyny. Mieszkają w Kopenhadze, Sztokholmie czy Oslo. Nasza redakcja chicella.com.ua często dyskutuje o tym fenomenie przy porannej kawie. Próbujemy rozwikłać ich sekret. Wydaje się, że w ogóle nie tracą czasu na szykowanie. A jednak wyglądają tak, jakby przed chwilą zeszły ze stron modowego magazynu.
Ich styl to wcale nie są drogie marki. Nie chodzi też o krzykliwe logo czy niewygodne, choć „modne” fasony. To raczej filozofia życia i szczera miłość do samej siebie. To po prostu umiejętność cieszenia się chwilą. Skandynawki traktują modę jako użyteczne narzędzie. Ma ono czynić życie przyjemniejszym, a nie je komplikować. Wiecie, co jest w tym najciekawsze? Ten podejście idealnie pasuje do naszych polskich realiów.
Polki też uwielbiają komfort. Dużo spacerujemy po mieście, pracujemy i spotykamy się z przyjaciółmi. Nam również zależy na tym, by w każdej minucie czuć się pewnie. Dlatego postanowiłam zebrać dla was główne zasady północnych it-girls. To proste, ale bardzo skuteczne kroki. Pomogą one stworzyć ten słynny efekt „effortless chic” – czyli niewymuszonej elegancji.
1. Praktyczność, która dyktuje modę
Skandynawski klimat bywa dość surowy. Dlatego komfort zawsze stoi tam na pierwszym miejscu. Miejscowe dziewczyny jeżdżą na rowerach w każdą pogodę. Ich ubrania po prostu nie mają prawa krępować ruchów. Właśnie stąd wzięła się ich słynna miłość do szerokich spodni. Śmiało noszą sneakersy do sukienek, buty na płaskiej podeszwie i uwielbiają sprytne warstwowanie.

Kiedy kompletujemy naszą codzienną garderobę, warto myśleć właśnie w kategoriach uniwersalności. Liczy się przede wszystkim funkcjonalność. Przypomnijcie sobie, jak starannie planujemy swoje stylizacje na wyjazdy. Skandynawki robią dokładnie to samo ze swoimi codziennymi ubraniami. Każdy element jest dokładnie przemyślany. Szukając idealnej bazy, warto zainwestować w ponadczasowe okrycie wierzchnie, dlatego sprawdźcie, jaki trencz wygląda na milion, oraz poznajcie 5 cech idealnego płaszcza na wiosnę, by ułatwić sobie codzienne wybory.
Każda rzecz w szafie musi idealnie współgrać z resztą. Musi też niezawodnie na ciebie pracować. Jeśli sukienki nie da się założyć z obcasami na imprezę i z trampkami na spacer – prawdopodobnie nie trafi do szafy dziewczyny z Oslo. Wielofunkcyjność to ich prawdziwa modowa religia.
2. Magia faktur i miłość do świetnej jakości dzianin
Północny styl często opiera się na neutralnej palecie barw. Skandynawki uwielbiają beż, szarość, odcienie mleczne, czerń i zgaszone khaki. Mimo to ich stylizacje nigdy nie wydają się nudne. Sekret tkwi w genialnej zabawie fakturami. Zamiast mieszać jaskrawe kolory, dziewczyny z północy łączą przeróżne materiały.
Szczególne miejsce w ich sercach zajmuje dzianina. Skandynawki chętnie inwestują w naturalne, jakościowe materiały. Zamiast pięciu syntetycznych swetrów, zdecydowanie wolą kupić jeden, ale za to idealny. To wspaniałe podejście do budowania zrównoważonej garderoby, które warto wdrożyć u siebie.
Jak one łączą faktury w codziennym życiu:
- Grube z delikatnym: Obszerny, wełniany sweter świetnie wygląda w duecie z lekką, jedwabną spódnicą midi.
- Gładkie z wypukłym: Gładka skóra (na przykład spodnie czy kurtka) jest idealnie balansowana przez puszysty moher.
- Ciężkie z przezroczystym: Gruby jeans genialnie komponuje się z półprzezroczystymi, bawełnianymi bluzkami.
Styl to nie tylko to, co masz na sobie. To przede wszystkim to, jak się w tym czujesz. Jeśli ubranie cię otula, promieniujesz pięknem.
Iryna Hnatiuk
3. Maskulinizm i zrelaksowany oversize
Jeśli zajrzysz do szafy szwedzkiej it-girl, na pewno znajdziesz tam ciekawe perełki. Wyglądają one tak, jakby zostały pożyczone prosto z męskiej garderoby. Idealnie skrojona, odrobinę za duża marynarka to po prostu absolutny must-have. Dodaje ona stylizacji struktury. Jednocześnie pozwala zachować tę słynną, skandynawską nonszalancję.

Skandynawki w ogóle nie boją się ubrań typu oversize. Znają główną zasadę: objętość trzeba odpowiednio balansować. Jeśli dziewczyny wybierają szerokie spodnie palazzo, na górę zakładają obcisły top. Często sięgają też po dopasowane body. Jeśli masz pełniejsze kształty i zastanawiasz się jak mądrze dobrać dół, przeczytaj nasz poradnik: figura typu gruszka – jak ukryć szerokie biodra i podkreślić talię z przykładami, który rozwieje wszelkie wątpliwości. Albo odwrotnie – wielki sweter jest zestawiany z prostymi jeansami. Tworzy to idealną harmonię proporci i nie ukrywa całkowicie sylwetki.
Jak zaadaptować oversize dla siebie?
Aby ułatwić wam zadanie, przygotowałam krótką ściągawkę udanych połączeń. Są one niezwykle łatwe do odtworzenia w Polsce. Możecie do tego wykorzystać rzeczy, które na pewno już macie w swoich szafach.
| Co bierzemy (Oversize) | Z czym łączymy (Balans) | Jaki efekt uzyskujemy |
|---|---|---|
| Masywna męska marynarka | Jeansy rurki lub kolarki | Akcent na zgrabne nogi, miejski szyk |
| Szerokie spodnie z zakładkami | Obcisły golf lub crop-top | Podkreślona talia, elegancka sylwetka |
| Duża koszula z męskiego ramienia | Jedwabna sukienka bieliźniana | Romantyczność i luz |
4. Akcesoria jako główny akcent
Kiedy twoje ubrania są proste i lakoniczne, na scenę wkraczają dodatki. To właśnie one sprawiają, że cały look staje się „smaczny” i w pełni kompletny. Skandynawki zazwyczaj nie noszą wielu ozdób naraz. Stawiają na czysty minimalizm, ale zawsze z charakterem.
- Masywne okulary: Nawet gdy na zewnątrz brakuje ostrego słońca, stylowe okulary robią robotę. Modele w szylkretowej lub grubej, czarnej oprawce dodają mnóstwo tajemniczości.
- Biżuteria vintage: Jeden masywny pierścionek lub złoty łańcuszek ze szkatułki babci potrafią zdziałać cuda. Zrobią o wiele większe wrażenie niż cały zestaw ze współczesnej sieciówki.
- Torebki o geometrycznych kształtach: Torebka po prostu musi trzymać swoją formę. To ten kluczowy element, który pięknie spina całą luźną stylizację w jedną całość.
Dziewczyny z północy wprost przepadają też za jedwabnymi apaszkami. Często wiążą je na włosach lub nonszalancko owijają wokół szyi. Nieraz można je zobaczyć przywiązane po prostu do rączki torebki. To właśnie ten drobny detal, który dobitnie pokazuje, że dbasz o siebie i swój wizerunek.
5. Lekka nonszalancja w codziennej rutynie beauty
Idealnie ułożona, gładka fryzura i skomplikowany konturing twarzy to dla skandynawskiego stylu absolutne tabu. Ich filozofia urodowa opiera się na czymś zupełnie innym. Chodzi przede wszystkim o to, by wyglądać zdrowo i świeżo. Cała uwaga skupiona jest na pielegnacji cery, a nie na kolorowych kosmetykach.

Make-up no make-up to absolutnie ich wizytówka. Wystarczy odrobina różu na policzkach i przezroczysty żel do brwi. Do tego nawilżający balsam do ust oraz dosłownie kropla rozświetlacza. To w zypełności wystarczy! Włosy powinny układać się tak, jakby przed chwilą rozwiał je delikatny, morski wiatr. Ten prosty trik sprawia, że kobieta od razu wygląda na młodszą, bardziej dynamiczną i atrakcyjniejszą.
Pozwól sobie na odrobinę niedoskonałości. To właśnie w tej lekkiej nonszalancji kryje się prawdziwa, żywa zmysłowość i ogromna pewność siebie.
Dziewczyny, spróbujcie wdrażać te zasady w swoje życie małymi krokami. Zacznijcie od solidnego przeglądu szafy. Znajdźcie w niej swój idealny sweter i połączcie go z ulubioną, zwiewną spódnicą. A potem po prostu pozwólcie sobie na trochę luzu. Moda to wspaniała gra, która została stworzona po to, by dawać nam czystą radość!
No Comment! Be the first one.